Kategoria: ‘Choroby’

Mononukleoza – „choroba pocałunku”

Mononukleoza - Osłabienie, ból głowy i mięśni, gorączka, złe samopoczucie- wydawałoby się, że to objawy charakterystyczne dla grypy czy przeziębienia. Czasami jednak mogą wskazywać na mononukleozę. Jest to choroba pojawiająca się głównie u ludzi młodych. Zazwyczaj sama przechodzi, nie potrzebuje leczenia. Ale kto chciałby być na cokolwiek chory? Zapobieganie tej chorobie jest bardzo łatwe. Przede wszystkim chodzi o ograniczenie całowania. Ślina bowiem jest głównym nośnikiem bakterii jeżeli chodzi o mononukleozę. Również nie należy jeść ze wspólnego talerza, czy pić z jednego kubka- nawet niewielka ilość śliny potrafi przetransportować bakterie do naszych ust, a następnie do wnętrza naszego ciała. W przypadku tej choroby często obserwuje się powiększenie śledziony, dlatego osoby, które zaczną podejrzewać ją u siebie, powinny ograniczyć wysiłek fizyczny. Przy nadmiernych ćwiczeniach czy innej aktywności fizycznej może dojść do jej pęknięcia, co niesie za sobą nieprzyjemne skutki połączone z dłuższym czasem leczenia.

Olbrzymie skutki nadciśnienia tętniczego

Olbrzymie skutki nadciśnienia tętniczego Olbrzymie skutki nadciśnienia tętniczego Tylko u połowy Polaków notuje się optymalne ciśnienie tętnicze, czyli takie, którego wartości nie przekraczają 120/80. Jedna na 4 osoby ma ciśnienie powyżej 140/90. Taka sama sytuacja jest wśród liczby ludzi między tymi wartościami- potencjalnie narażonych na rozwój nadciśnienia. Z pewnością sprzyja mu szybkie tempo, jakie narzuca nam codzienność. Bywa, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, jakie ryzyko niesie za sobą niekontrolowanie nadciśnienia tętniczego. Nie zwracamy na nie uwagi, bo nie boli, a bardzo często przyczynia się do rozwoju kolejnych poważnych chorób: zwału i niewydolności serca a nawet udaru mózgu. Zapobieganie rozwojowi ciśnienia powinno się zacząć od redukcji masy ciała. Badania wykazały, że u osób, które w ciągu kilku miesięcy schudły około 4 kilogramów, ciśnienie tętnicze poprawiło się. Wysiłek fizyczny, ćwiczenia, gimnastyka, biegi- każdy ruch może poprawić twój przepływ krwi. Jeżeli chodzi o dietę, to z pewnością powinna być ona uboga w sól, alkohol, natomiast bardzo bogata w witaminy i mikroelementy- szczególnie w potas.

Grzyby na stopach, nieproszeni goście.

Grzyby na stopach, nieproszeni goście. Grzyby na stopach, nieproszeni goście. Grzyby wywołujące grzybicę stóp uwielbiają wilgoć. Czają się wszędzie: na basenie, pod prysznicem, na podłodze w szatni, żeby jak najszybciej dostać się do twoich stóp, które mogłyby bez problemów nazwać rajem. Ich pobyt na twoim ciele może być bardzo nieprzyjemny- zaczyna się na swędzeniu, a później skóra zaczyna być narażona na rozmiękanie lub nawet odpadanie płatami. W niektórych przypadkach może doprowadzić do pojawiania się bolesnych zaczerwienionych pęcherzy. Prawda, że to wszystko nie brzmi za ciekawie? Zdecydowanie łatwiej jest zabiegać powstaniu grzybicy, niż później ją leczyć. Najważniejsze jest, by pamiętać o tym, że nogi należy myć i to bardzo dokładnie wyczyszczać każdą przestrzeń między palcami używając do tego antybakteryjnego mydła (nie perfumowanego!). Dzięki temu część wywołujących swędzenie grzybów zostanie spłukana. Przy chęci trzymania zdrowych stóp bardzo pomaga również noszenie przewiewnego i lekkiego obuwia, głównie latem. Dobrze jest więc zaopatrzyć się w dodatkową parę sandałów i klapek, żeby skóra stóp była dostatecznie sucha i nie pozwalała grzybom wtargnąć na siebie.

Jak wygrać walkę z cholesterolem?

Jak wygrać walkę z cholesterolem? Jak wygrać walkę z cholesterolem? Wiele potraw, które spożywamy, podnosi poziom cholesterolu. Często zmuszają nas do wyboru właściwego jedzenia: pozbawionego tłuszczu.. Żeby uniknąć tych wyborów i jeść właściwie każdą potrawę (oczywiście z umiarem), nie zważając na cholesterol, istnieje kilka domowych sposobów, odnoszących się do naszego sposobu żywienia. Fasola świeża i konserwowana, zawierająca bardzo mało tłuszczu i dużo błonnika, obniża poziom cholesterolu w organizmie o około 10%. Przyjmuje się, że włączenie połowy kubka do naszej diety, np. jako dodatek do latanii czy zupy, jest bardzo skuteczne. Podobne właściwości mają orzechy. U ludzi z wysokim poziomem cholesterolu obniżają go, a jeżeli mamy prawidłowy jego poziom, to ich spożycie pozwala utrzymać go w normie. Bardzo korzystne jest jedzenie orzechów jako przekąsek- garść dziennie zdecydowanie wystarczy. Zbyt duża ich ilość nie jest korzystna, ponieważ zawierają dużo tłuszczu i są tuczące, dlatego należy o tym pamiętać, by nam nie zaszkodziły, a raczej pomogły w walce z cholesterolem.

Ucieczka przed pyłkami

Ucieczka przed pyłkami Każdego roku katar sienny dotyka ponad 7% ludzi na świecie. Jest to choroba sezonowa, pojawiająca się, gdy na zewnątrz zaczynają kwitnąć rośliny, głównie drzewa, które potrafią być drażniące dla naszych nosów. Do drzew najczęściej wywołujących alergie pyłkowe możemy zaliczyć dąb, olchę i klon, kwitnące wczesną wiosną. To właśnie wtedy dopada nas katar nieustannie cieknący z nosa. Jednak jesteśmy narażeni przez niego niemal zawsze- gdy drzewa przestaną kwitnąć, zaczynają dojrzewać trawy, np. trawa bermudzka. Przed pyłkami wywołującymi u nas alergię nie ma jednak ucieczki. Nie pomoże przeprowadzka lub wyjazd, ponieważ prędkość ich rozprzestrzeniania się jest zadziwiająca. Jednak są sposoby, by móc trzymać się od nich trochę dalej. Niewielu z nas wie, że pyłki wytwarzane są zwykle w nocy, szczególnie we wczesnych godzinach rannych. Nie należy więc spać z otwartym oknem mimo, że piękna pogoda na zewnątrz namawia do tego. Pyłki czekają, by wkraść się do mieszkania, a później do twojego nosa.

Katar sienny- jak znaleźć przyczynę?

Katar sienny- jak znaleźć przyczynę? Katar sienny- jak znaleźć przyczynę? Chociaż może wydać się to dziwne, to każdy z nas nieustannie ma cieknący nos. Zdrowy nos i zdrowe zatoki produkują dziennie średnio około litra przejrzystego śluzu, o którym istnieniu nawet nie wiemy- nieświadomie jest on przez nas połykany w ciągu dnia i nocy. O obecności śluzu w nosie zdajemy sobie sprawę wówczas, gdy dochodzi do jego gęstnienia, ma to miejsce np. podczas przeziębienia czy alergii. Wiele rodzajów unoszących się w powietrzu cząstek, takich jak zarodniki pleśni, pyłki kwiatowe, kurz, roztocza czy dym papierosowy, może wywołać nadmierne wydzielanie śluzu. Osoby bardzo wrażliwe na nie powinny zidentyfikować przyczynę alergii. Najlepiej jest w tym celu wykonać test alergiczny, który jest szybki i jednocześnie skuteczny. Polega on na tym, że lekarz przy użyciu igły wprowadza pod skórę różne alergeny. Zaczerwienienie pokazuje na co jesteś uczulony. Wtedy już należy podjąć właściwe kroki, aby pokonać swojego „wroga” i aby w twoim nosie już na długo powrócił ład i porządek.